Link

Ciekawe za to, że nikt jeszcze nie wymusił na pracodawcach podawania w ogłoszeniach o pracę widełek płacowych - wtedy przynajmniej dziesiątki tysięcy ludzi zaoszczędziłoby masę swojego cennego czasu omijając wieloetapowe rekrutacje do stanowisk z pensją na niskim poziomie… Choć pewnie wtedy by padło też sporo agencji HR, zajmujących się głównie marnowaniem czasu potencjalnych pracowników i pieniędzy pracodawców ;)

Text

Drugi WordUp we Wrocławiu

Poprzedni tydzień miałem delikatnie mówiąc napięty, zatem dopiero teraz znalazłem chwilę by krótko podsumować to co działo się w czwartek na drugim WordUp-ie we Wrocławiu. Właściwie Wrocław ma tylko jedną wadę - drugi raz jechałem tam PKP i drugi raz pociąg miał ponad godzinę opóźnienia, wszystkie inne aspekty spotkania jak zawsze wypadły na duży plus: organizacja, ludzie, after party - w tym miejscu wielkie podziękowania dla niezawodnej Kasi Świderskiej - warto było zrobić sobie przerwę w trakcie deadline’u i przyjechać na 24h żeby się spotkać we Wrocławiu :)

Tym razem wystąpiłem w roli prelegenta z tematem dość luźno powiązanym z WordPress-em (LESS - CSS dla leniwych) - ktoś inny był chętny na temat RWD, a ja sam nie widziałem przeciwskazań by zgrabnie powiązać LESS-a z WordPressem (a poza tym Kasia chciała właśnie ten temat ;)). Po mojej prezentacji odbyły się jeszcze dwie - o bezpieczeństwie WordPressa oraz o wykorzystaniu WP_Rewrite. Szczególnie polecam prezentację o bezpieczeństwie WordPress-a - stanowi ona swoiste kompendium podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie WordPress-a - Marcin Chwedziak wykonał naprawdę kawał dobrej roboty zbierając wszystkie użyteczne informacje w jednym miejscu. WP_Rewrite dotąd nie wykorzystywałem tak intensywnie żeby głębiej rozpatrywać ten temat, ale z sali dało się słyszeć “To rozwiązanie mojego problemu!” przy niektórych slajdach, zatem temat z pewnością warty był uwagi i uwzględnienia na WordUp-ie.

A po prelekcjach to co zwykle - after party :) Ale tego co się działo nie będę opisywał w myśl zasady “co na afterze, zostaje na afterze” ;) Warto podkreślić, że lokalizacja wszystkich miejsc była taka, że nikt nie miał szans się zgubić.

Cóż, pozostaje czekać na Wrocławski WordCamp 2013, patrząc na poziom WordUp-ów już wiem, że będzie to na pewno bardzo udana impreza.

Text

Czuję, że kiedyś napiszę książkę

pt. “Silnik JavaScript w IE8 jako zobrazowanie problemu kota Schrödingera” - czyli o skrypcie, który działał i nie działał jednocześnie…

Link

… w sumie przecież dla przeciętnego Kowalskiego wyłożenie 40k PLN to mały pikuś ;)

Czekam też na kolejne genialne pomysły w innych branżach - branża budowlana nam przecież leży i kwiczy - może pora na zakaz mieszkania z rodzicami po 26. roku życia i nakaz kupna własnego M?

Video

"Are you Neo or something?" :D :D :D

Tags: elevator jedi
Text

Za każdym razem kiedy jestem przymuszony zalogować się do Outlooka w Office 365…

… po prostu robi mi się słabo… Być może po prostu rozpieścił mnie Gmail, ale przy nim webowa wersja Outlooka działa jak jakaś niedorobiony projekt pisany na szybko - widząc jak to funkcjonuje nasuwa mi się jedno pytanie “Czy im nie było wstyd tego puścić w świat?”

Photo
Hmm… nie tak wyobrażałem sobie nowy mBank…

Hmm… nie tak wyobrażałem sobie nowy mBank…

Tags: mBank fail
Text

Font Awesome i IE8

Jeżeli wszystkie sposoby wyświetlenia ikonek z Font Awesome z użyciem pseudoelementu before w IE8 zawiodły, sprawdź czy po prostu przypadkiem w kodzie CSS nie masz “::before” zamiast “:before” ;)

Text

Nadchodzi era post-PSD?

Od czasu kiedy zająłem się informatyką nasłuchałem się różnych wizji i koncepcji przyszłości, szczególną grupą byli ludzie, którzy uważali, że grafik komputerowy nie musi biegle władać CSS i HTML-em, a zajmowanie się programowaniem to dla grafika hańba. Wtedy tylko delikatnie sugerowałem, że może jednak warto przyjrzeć się tym technologiom bo:

  1. Są przyszłościowe (choć byli i tacy, którzy w to wątpili),
  2. ich znajomość zwiększa wartość pracownika w oczach pracodawcy oraz pozwala na więcej, gdy jest się freelancerem (bo wtedy można nie tylko namalować layout ale też go pociąć i złożyć).
  3. W zasadzie nie wiem jak można malować layout strony nie rozumiejąc jak to się przekłada na język stron WWW - potem tworzą się kwiatki typu strona ważąca 4MB (brak dostosowania projektu do wykorzystywanego medium) czy elementy strony, których nie da się sensownie zaimplementować w HTML i CSS bez masy dodatkowego kodu.

Obecnie dochodzi do tej kolekcji czwarty, niezwykle istotny argument - wygląda na to, że czasy kiedy layout strony malowało się w Photoshopie właśnie powoli się kończą. A kto jest temu winny? Jak na ironię - CSS oraz Responsive Web Design. 

Plik PSD w dzisiejszych zastosowaniach ma znaczące ograniczenia, które zaczynają go dyskwalifikować jako nośnik koncepcji układu strony WWW:

  • Nie pozwala na przedstawianie animacji, efektów przejść - krótko mówiąc - treść nie jest interaktywna
  • Pliki PSD przechowują wszystko jako grafikę rastrową, podczas gdy sieć wskutek coraz większej liczby ekranów o wysokiej rozdzielczości zmierza w stronę grafiki wektorowej (wystarczy popatrzeć na wysyp wszelakiej maści czcionek będących opakowaniem dla zestawów ikon, czy trend tworzenia stron, gdzie wszystko poza zdjęciami w treści da się stworzyć z użyciem CSS)
  • Żeby przedstawić układ responsywny trzeba by namalować od trzech do sześciu wersji layoutu, aby zobrazować zachodzące w nim zmiany w zależności od rozdzielczości ekranu.

Obrazując implikacje płynące z powyższych ograniczeń: jeżeli chcesz jako grafik zobrazować nowoczesny layout strony ze wszystkimi detalami i przygotować coś co człowiek od front-endu bezproblemowo przerobi na stronę WWW, bez niepotrzebnych pytań, to plik PSD jako nośnik Twojej wizji się do tego nie nadaje.

Wydaje się, że łatwiej jest naszkicować stronę + ewentualnie sprawdzić kolory w programie graficznym i od razu przejść do prac w CSS i HTML - ale do tego trzeba mieć zmysł estetyczny, wyczucie kolorów - krótko mówiąc najlepiej być grafikiem, który zna technologie webowe.

Mam cichą nadzieję, że ludzie, którzy kiedyś deklarowali, że znajomość pakietu Adobe im w życiu wystarczy już zweryfikowali swoje hipotezy, bo inaczej segment WWW będą musieli wyrzucić ze swojej oferty.

PS. z takich ciekawostek - podobno Facebook Home został zaprojektowany w Quartz Composer. Jak poinformowano:

Quartz Composer is “a visual prototyping tool that lets you create hi-fidelity demos that look and feel like exactly what you want the end product to be.

PPS. Patrząc na przyszość narzędzi webdeveloperskich edytory graficzne jeszcze bardziej wydają się zbędne.

Link

 Jak przyznała, zapłaciła karę, żeby uniknąć odsetek. - Pytanie tylko: za co? Za to, że żyję w kraju, w którym jeszcze długo elektronika nie zostanie ogarnięta przez urzędy państwowe?

Jak widać ZTM z całej tej nie dającej się ogarnąć elektroniki akurat monitoring ma opanowany do perfekcji ;)